EuroMotoBarometr 2026
W przeciwieństwie do relatywnie stabilnej Europy, polski sektor motoryzacyjny wykazuje duży pesymizm, mierząc się z ryzykiem redukcji etatów oraz dotkliwym brakiem pracowników z zagranicy.

Ogólna sytuacja: Stabilność w Europie vs. pesymizm w Polsce
Podczas gdy europejski sektor motoryzacyjny (zatrudniający ok. 14 mln osób) wykazuje względną stabilność, Polska wyróżnia się na tle kontynentu jako jeden z najbardziej pesymistycznych rynków.
Europa ogółem: Nastroje są raczej optymistyczne – 32% firm planuje zwiększyć zatrudnienie, 38% utrzymać bez zmian, a 24% zmniejszyć.
Liderzy optymizmu: Rumunia (41%), Węgry (40%) i Portugalia (39%) planują najwięcej nowych etatów.
Liderzy pesymizmu: Słowacja (48%) oraz Polska (37%) to kraje o najwyższym odsetku firm przewidujących redukcję zatrudnienia. Polski rynek wchodzi w etap dużej ostrożności i selektywności.

Kluczowe wyzwania HR i bariery rekrutacyjne
Branża w całej Europie boryka się z transformacją technologiczną i presją kosztową, jednak różne kraje wskazują na odmienne, główne problemy:
Problemy ogólnoeuropejskie: Niedobór wykwalifikowanych pracowników (46%), rosnące koszty pracy (43%) oraz wysokie oczekiwania płacowe (42%).
Specyfika regionalna:
Polska: Główną barierą jest brak pracowników zagranicznych.
Niemcy i Belgia: Kluczowy jest niedobór konkretnych kompetencji.
Węgry i Turcja: Największym wyzwaniem są wysokie oczekiwania płacowe.
Struktura zatrudnienia obcokrajowców
Pracownicy z zagranicy są kluczowi dla utrzymania ciągłości produkcji, ale ich źródła różnią się w zależności od kraju:
Ukraina jako filar: Obywatele Ukrainy stanowią najważniejsze zaplecze kadrowe w Europie (średnio 29% firm ich zatrudnia).
Skrajna zależność Polski: W Polsce aż 63% firm rekrutuje pracowników z Ukrainy, co pokazuje, że krajowy sektor jest od nich silnie uzależniony.
Inne kierunki: W Europie popularne są też Indie, Wietnam i Mołdawia. Z kolei Portugalia częściej stawia na pracowników z Wietnamu i krajów afrykańskich.
Automatyzacja a miejsca pracy: Obawy vs. rzeczywistość
Robotyzacja budzi duże obawy o redukcję etatów (60% wskazań w Europie), jednak nie we wszystkich krajach lęk jest tak samo silny:
Największe obawy: Turcja (69%), Niemcy (65%) oraz Polska (64%) – w tych krajach większość uważa, że automatyzacja zlikwiduje miejsca pracy.
Najmniejsze obawy: Belgia (46%), Portugalia (45%) i Węgry (38%) – tu dominuje przekonanie, że robotyzacja nie zmniejszy zatrudnienia.
Wniosek: Eksperci podkreślają, że automatyzacja w Polsce i Europie nie tyle zlikwiduje pracę, ile zmieni jej strukturę. Spadać będzie zapotrzebowanie na proste czynności, a rosnąć na specjalistów (techników, operatorów, specjalistów ds. jakości) potrafiących pracować w zautomatyzowanym środowisku.








